Jak prowadzimy projekt aplikacji pomiarowej
Każdy projekt zaczyna się od listy parametrów, które stacja ma zweryfikować. Dopiero potem dobieramy karty pomiarowe i sensory. Bez tej kolejności łatwo kupić sprzęt, który może okazać się przewymiarowany.
Większość naszych aplikacji pomiarowych powstaje w LabView. To sprawdzona platforma do akwizycji w czasie rzeczywistym z pełną biblioteką sterowników do sprzętu National Instruments. Tam, gdzie wymagane jest klasyczne SCADA z trendami i alarmami, używamy WinCC, ale do testerów funkcjonalnych LabView jest naturalnym wyborem.
Z czym integrujemy aplikację
Aplikacja pomiarowa rzadko pracuje sama. Wpinamy ją w nadrzędne PLC stacji, które przekazuje sygnał start i odbiera wynik. Dla testerów EOLT dochodzi integracja z systemem traceability po stronie MES, gdzie wynik testu i parametry pomiarowe lądują z numerem seryjnym detalu.
Część projektów obejmuje też integrację z istniejącymi aplikacjami klienta. Czasem to baza SQL z historycznymi pomiarami, czasem niestandardowy format CSV oczekiwany przez dział jakości. Jeśli zamiast samego softu szukasz pełnego stanowiska kontrolnego, zobacz testy wizyjne i kontrolę jakości oraz budowę stanowisk kontrolnych.
Co otrzymujesz po wdrożeniu
Po testach przekazujemy aplikację z dokumentacją opisującą zasadę jej działania, opis kalibracji oraz instrukcją obsługi. Dla każdej stacji pomiarowej prowadzimy badanie powtarzalności na próbce wzorcowej, wynik trafia do dokumentacji odbiorowej. Krótkie szkolenie operatorów zwykle wystarcza, bo dobrze zaprojektowana aplikacja sama prowadzi przez cykl testu.
Dla starszych aplikacji robimy również rewizje. Dodajemy nowe referencje produktu, migrujemy na nowszą wersję LabView czy podmieniamy karty pomiarowe.